Ucz się z nami
Środowy poranek przynosi wyraźne uderzenie awersji do ryzyka (tzw. środowisko risk-off), w którym kapitał ewakuuje się w stronę bezpiecznych przystani. Główną osią dzisiejszych wydarzeń jest nagła, militarna eskalacja na linii USA–Iran, która natychmiast wywindowała ceny ropy naftowej. Jednocześnie rynek musi trawić zmianę układu sił w amerykańskiej Rezerwie Federalnej (Fed), gdzie nowy przewodniczący komunikuje jastrzębie (restrykcyjne) podejście, co staje się ciężarem dla wyśrubowanych wycen gigantów technologicznych. Kombinacja drogich surowców, rosnących rentowności obligacji i geopolitycznego strachu definiuje dziś nastroje na globalnych parkietach.
Otoczenie Geopolityczne
Zgodnie z naszymi wczorajszymi ostrzeżeniami o wrażliwości rynków na ryzyka dla łańcuchów dostaw, w nocy z wtorku na środę sytuacja na Bliskim Wschodzie uległa drastycznemu zaostrzeniu. Stany Zjednoczone przeprowadziły serię uderzeń odwetowych na ponad 80 celów w Iranie, celując w systemy obrony powietrznej, radary oraz dziesiątki łodzi motorowych irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Ataki te były bezpośrednią odpowiedzią na wcześniejsze uderzenia na komercyjne statki handlowe w rejonie strategicznej Cieśniny Ormuz.
Co więcej, jako element nacisku, administracja USA cofnęła część tymczasowych zwolnień z sankcji na sprzedaż irańskiej ropy naftowej i produktów petrochemicznych. W odpowiedzi irańskie media państwowe poinformowały o odwetowych uderzeniach na cele powiązane z USA w Bahrajnie i Kuwejcie (choć zachodnie źródła podkreślają, że ich skala wymaga weryfikacji). Reakcja rynków surowcowych była natychmiastowa – ceny ropy naftowej (zarówno europejskiej Brent, jak i amerykańskiej WTI) wystrzeliły rano o ponad 3%, osiągając najwyższe poziomy od kilku tygodni. Ten skok cen energii przypomina inwestorom o utajonym ryzyku powrotu globalnej presji inflacyjnej. (Źródła: AP; The Times of Israel; CBS News; BSS/AFP).
Najważniejsze Dziś
- Nowy przewodniczący Fed, Kevin Warsh, zmienia zasady komunikacji i odchodzi od tradycyjnego „forward guidance” (prowadzenia za rękę rynków w kwestii przyszłych stóp). Zdecydował się on nie przekazywać własnej prognozy do czerwcowego wykresu kropkowego (tzw. dot plot – zestawienia oczekiwań poszczególnych członków komitetu). W zaktualizowanych na czerwcowym posiedzeniu projekcjach, Fed podniósł prognozę inflacji PCE (preferowanej miary inflacji) na 2026 r. z ok. 2,7% aż do 3,3%. W efekcie, rynek terminowy wycenia obecnie wciąż mniejszościowe, ale bardzo istotne prawdopodobieństwo podwyżki stóp na posiedzeniu 28-29 lipca. Ta jastrzębia zmiana kursu mocno ciąży rynkom akcji. (Źródła: GoldSilver; Mitrade; CommBank; Intellectia AI).
- Przez azjatyckie parkiety przetoczyła się fala głębokich spadków, uderzająca przede wszystkim w wyceny spółek z sektora technologicznego i półprzewodników. Ostatnio przypominaliśmy, że przewartościowany sektor technologiczny (tzw. megacaps) jest niezwykle wrażliwy na perspektywy wyższych stóp procentowych. Dziś rano południowokoreański indeks Kospi spadł o ponad 5%, a japoński Nikkei 225 stracił około 1%. Akcje potentatów takich jak Samsung Electronics mocno traciły we wtorek i w środę, paradoksalnie pomimo publikacji bardzo dobrych wyników finansowych, co ewidentnie wskazuje na realizację zysków i ucieczkę kapitału. (Źródła: AP; Eurasia Business News; MNC Sekuritas).
- Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych rosną, potęgując rynkowy ból głowy. We wtorek rentowności 10-letnich i 2-letnich obligacji USA wzrosły o kilka punktów bazowych, przekraczając poziom 4%. Rynek długu osłabił m.in. bardzo słaby popyt na wtorkowej aukcji 3-letnich obligacji skarbowych o wartości około 58 mld USD. Dodatkowo, rynkowa miara oczekiwań inflacyjnych (stopa breakeven dla horyzontu 10-letniego) wzrosła do najwyższych poziomów od około dwóch tygodni. Drogie pożyczanie pieniądza uderza bezpośrednio w nastroje na giełdach i wczoraj zepchnęło pod kreskę indeksy na Wall Street (Nasdaq i S&P 500). (Źródła: MNC Sekuritas; Eurasia Business News; Mitrade).
- SpaceX wszedł do elitarnego indeksu Nasdaq-100 ze skutkiem od wtorku, zaledwie dwa tygodnie po czerwcowym debiucie (IPO). Dokonano tego w ramach nowej procedury „szybkiej ścieżki” dla największych debiutów. Zmiana indeksu wymusiła na funduszach pasywnych (np. ETF-ach takich jak QQQ) gigantyczne automatyczne zakupy akcji spółki, szacowane przez analityków na kilka miliardów dolarów. Paradoksalnie, kurs SpaceX we wtorek spadł i zamknął się poniżej ceny z pierwszego dnia notowań. Analitycy tłumaczą to wyjątkowo niskim wolnym obrotem akcjami (free float – czyli pulą papierów w wolnym handlu), co sztucznie podbija zmienność kursu, a także mieszanymi sygnałami płynącymi od samej spółki w kwestii budowy urządzeń AI. (Źródła: Seeking Alpha; ETF.com; Nemo.Money; Mitrade).
W Tle Rynków
- Niemiecki przemysł ciągnięty przez zamówienia wielkoskalowe. Ostatnio pisaliśmy o niespodziewanym odbiciu majowych zamówień przemysłowych w Niemczech. Dziś poznaliśmy szczegóły: wzrost o 1,9% m/m był napędzany głównie gigantycznym skokiem (o 85% m/m) w kategorii „pozostały sprzęt transportowy” (obejmującej samoloty, statki i pojazdy wojskowe). Po wyłączeniu tych dużych, nieregularnych zamówień, wzrost wyniósł jedynie około 1,0%. Niemieckie władze w komentarzu zastrzegły, że ożywienie przemysłu pozostaje kruche w cieniu ryzyk geopolitycznych. (Źródła: BSS/AFP; Sharecast; QNB; ADMISI).
- Brak nowych decyzji, gra na oczekiwania. W ostatnich dniach nie obserwowaliśmy regularnych posiedzeń EBC czy Fed, co sprawia, że rynki stały się bardzo reaktywne. Aktualne ruchy na głównych indeksach akcji i parach walutowych to klasyczna mieszanka wyceniania wczorajszych i dzisiejszych danych oraz nagłych nagłówków geopolitycznych. (Źródła: Federal Reserve; ECB; CommBank).
Warto Obserwować
- 08.07, 20:00 – Protokół z posiedzenia FOMC (Fed, USA). Zdecydowanie najważniejsze wydarzenie dzisiejszego kalendarza. Poznamy szczegóły dyskusji, która doprowadziła do jastrzębiego przesunięcia prognoz (dot plot) na pierwszym posiedzeniu pod wodzą Kevina Warsha.
- 08.07, 04:00 – Decyzja RBNZ ws. stóp procentowych (Nowa Zelandia). W nocy z wtorku na środę Bank Nowej Zelandii zaskoczył rynek jastrzębim ruchem, podnosząc stopy o 25 pb do poziomu 2,50% z uwagi na utrzymującą się inflację. To sygnał, że globalna walka z presją cenową nie dobiegła końca.
- 09.07, 03:30 – Inflacja CPI i PPI z Chin. Czwartkowy poranek dostarczy twardych danych na temat stanu wewnętrznego popytu i presji deflacyjnej w drugiej największej gospodarce świata.
- 09.07, 13:30 – Protokół z posiedzenia EBC (Strefa Euro). Opublikowane zostaną zapiski z czerwcowego posiedzenia, na którym podniesiono stopy. Inwestorzy będą skrupulatnie oceniać, jak silny jest podział w Radzie Prezesów przed potencjalnymi decyzjami we wrześniu.
- 09.07, 14:30 – Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Biorąc pod uwagę słabe piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy (o czym pisaliśmy wczoraj), cotygodniowy raport o bezrobotnych będzie kluczowy dla potwierdzenia trendu schładzania gospodarki.
